Be the change you want to see

     Marta Laskowska 

Aby zachęcić dziecko do nauki, należy pokazać mu coś nietypowego od poziomu podstawowego. Nie zwątpi ono wówczas                  w swoje możliwości, a zacznie próbować. Przecież tak naprawdę od tego wszystko się zaczyna…

         Spotkanie Fundacji Ashoka ”Change makers Xchange”                               w Laboratorim Innowacji Społecznych w Gdyni było niekonwencjonalnym sposobem ukazania pracy changemakera poprzez warsztaty, liczne wykłady, prezentacje oraz filmy. Zapytany o polski odpowiednik tego obcojęzycznego słowa pan prof. Jerzy Bralczyk zaproponował „zmianoczyńcę”. Mimo, iż wzbudziło ono wiele pozytywnych emocji wśród gości, słowo w języku angielskim wciąż przeważało w użyciu…                      Pani Oktawia Gorzeńska – dyrektor Gimnazjum nr 1 w Gdyni, nazywa siebie „eduzmieniaczem”. Stawia na rozwój i zmiany, które są nieodłącznym elementem współczesnego życia. W naszym gimnazjum, które uzyskało tytuł „Szkoły z mocą”, zmiana, o której mówiła pani dyrektor, będzie zawsze. Mimo, iż nie za każdym razem zyskuje wielu zwolenników, jest konieczna, aby rozwijać i pobudzać całą społeczność szkolną do działania. Dzięki tak wspaniałym ludziom, którzy swoją pracą wyróżniają się wśród innych, powstała Polska Mapa Innowatorów Społecznych. Aż trudno uwierzyć, że tak naprawdę wszystko zaczęło się od dwudziestu, wybranych przez nas, postaci. A to był dopiero początek! Fundacja dowiedziała się o 1 430 osobach, które  w codziennym życiu odznaczają się na różny sposób. Poszukiwano oryginalności, ludzi jedynych w swoim rodzaju… Łącznie przeprowadzono 200 wywiadów, w których średnio dowiadywano się o 7 ciekawych innowatorach. Podczas poszukiwań w sieci powstawały nietradycyjne strony internetowe takie jak sieć WatchDogs czy sieć SuperBelfrów.

         Projekcja filmowa producenta Tomasza Kozakiewicza                            pt.: ”Kanthari: u źródeł zmian” podsumowała tematykę konferencji. Wiemy już, że ”changemaker”, który potrzebny jest do wprowadzania zmian,  nie musi być osobą widoczną, powszechnie znaną. Może być także dotknięty chorobą, niepełnosprawnością, odrzuceniem czy dyskryminacją. Motywuje go złość do działania. Dzięki filmowi w dość mocny sposób poznaliśmy również życie albinosów pełne strachu                        o porzucenie, śmierć i trwogę. 

         Uważam, że spotkanie to na długo utkwi nam w pamięci, ponieważ dopiero teraz poznaliśmy prawdziwą postać „zmianoczyńcy” – jego cele, działania, motywację i styl życia. W tym momencie pozostaje tylko zadać sobie otwarte pytanie – co ja mogę zmienić w swoim życiu, otoczeniu, aby stało się lepsze? No już, do roboty!