Głos Absolwenta – Tydzień Tolerancji i Życzliwości

Organizacja Tygodnia Tolerancji i Życzliwości wywołała nieco kontrowersji. Dzisiaj głos Absolwenta Jedynki, Roberta Koska – czytaj tutaj.

Mam nadzieję, że trwający Tydzień Tolerancji i Życzliwości nie jest, zgodnie z obawą jednego z zacytowanych uczniów, powodem do podziałów.

Nie zgadzam się, że taka inicjatywa jest niepotrzebna, bo okazja do dyskusji i wymiany informacji jest pozytywna, daje możliwości i nikogo nie ogranicza swoim istnieniem.

Źródłem braku życzliwości i dyskryminacji jest w dużej mierze brak wiedzy, nieobiektywna ocena informacji, czerpanie wiadomości z nierzetelnych źródeł albo błędy logiczne.

Nie zgadzam się też, że uczniowie i tak nie zweryfikują swoich poglądów. Taka wizja jest trochę niepokojąca, ponieważ oznaczałaby, że nie ma w nas chęci bycia jak najbliżej prawdy i przyjmujemy za słuszne tylko te argumenty, które popierają nasze obecne przekonania. Stwierdzenie, że nasz pogląd jest słuszny i debata w danej kwestii jest niepotrzebna, ponieważ poglądów i tak nie zmienimy, jest przejawem obojętności albo nawet ignorancji.

Przyznanie racji i zmiana poglądu na bliższy prawdzie jest sukcesem. Niestety często dyskusje polegają na rywalizacji, ślepej obronie własnych poglądów, gdzie przyznanie racji prawdzie jest uznawane za porażkę, a przeciwnik zostaje „zmasakrowany”, „zmiażdżony”.

Moim zdaniem kluczem do życzliwości i tolerancji jest poszerzanie wiedzy, poznawanie ludzi, ciągła weryfikacja poglądów, umiejętność debatowania i dyskutowania, stawianie się na miejscu innych osób (empatia), gotowość do zmiany przekonań i szczere poparcie tych, którzy odważyli się zmienić pogląd na bliższy prawdzie, bo to jest zdecydowanie bardziej cool niż masakracja!

Owocnych debat i dyskusji 🙂